LinuxBoat 2008

31 sierpnia 2008 o 13:50:01
Kategorie: IT/Security Konferencje Linux/Unix/Windows Techblog | 6 komentarzy

Background

Ostatni weekend sierpnia upływa w Łodzi pod hasłem Open Source na Politechnice Łódzkiej, czyli LinuxBoat 2008. Powoli dobiega do końca kolejna edycja konferencji zorganizowanej przez serwis The Camels oraz Samodzielny Zakład Sieci Komputerowych Politechniki Łódzkiej. Mnogość wykładów, urozmaicone warsztaty, gorąca kawa i pyszne ciasteczka oraz grad nagród pozwolił w miłej atmosferze spędzić czas.

Dzień 1

Początek jak na każdej konferencji, czyli rejestracja, odbieranie identyfikatorów, powitania gości, prelengentów :-)
Wykłady o Asterisku, pakietach biurowych, backupowaniu danych, wykorzystaniu OpenSource w obróbce video oraz małe co nieco o FreeBSD.
Temat Asteriska pojawia się co jakiś czas na konferencjach, aczkolwiek w wykonaniu Pana Michała Sarny był na tyle interesujący by poświęcić chwilę na wysłuchanie. Problem backupowania danych jest mi znany ze względu na problemy jakie miałem jakiś czas temu (rm -Rf /bin /etc /lib /usr/bin), dał mi do myślenia i chyba postaram się o jakiegoś streamera i taśmy do backupowania newralgicznych danych z mojego komputerka. Reszta raczej niczego nowego nie wniosła lub też po prostu tematyka nie zainteresowała mnie do tego stopnia bym zgłębiał pozostałe tematy.

Po części wykładowej przyszedł czas na warsztaty w samym SZSK. Mieliśmy okazję w małej grupie wysłuchać możliwości jakie daje nam oprogramowanie NagiOS. Pan Michał Karbowańczyk krok po kroku wyjaśnił jak zainstalować, efektywnie skonfigurować, na co zwrócić uwagę i co zrobić by to ładnie zadziałało. Oczywiście mieliśmy możliwość na własnej skórze odczuć jak to jest konfigurowanie tegoż kombajnu, dzięki udostępnionym komputerom na których każdy mógł spokojnie pracować i krok po kroku samodzielnie skonfigurować tą usługę.

Dzień 2

Dzień drugi przyniósł pełny opad szczęki poniżej poziomu morza.
Otóż swoje prezentacje przedstawili pracownicy SZSK. Wpierw dr Krzysztof Lichy przedstawił nam SAMBĘ poczynając od problemów, przez zabezpieczanie, jak również co zrobić by nasz serwer SAMBy oszukiwał serwery Windowsowe i logował się do Active Directory :-)
Następnie prezentacja Pana Mateusza Smolińskiego o LVSie. Powiem szczerze, że treść, ilość danych, stopień zaawansowania prelengenta i obeznania tematu był porażający. Cały wykład większość sali obserwowała z zapartym tchem, a praktyczne zastosowanie w postaci 3 wirtualnych maszyn na laptopie prelengenta i pokazania w praktyce jak to wszystko działa i jak można skutecznie tworzyć klastry.
Następnym w kolejności był ponownie Pan Michał Karbowańczyk, który zaprezentował nam działanie POSIX capabilities. Dzięki niemu mogliśmy na własnych oczach zobaczeć jak root przestaje mieć możłiwość korzystania z podstawowych poleceń, jak np. ping.
Niedyspozycja Pana Roberta Nowotniaka spowodowała, że o LVS i POSIX capabilities mogliśmy posłuchać nieco dłużej, choć wciąż czuję niedosyt i wiedza którą przekazali nam prelengenci jest udostępniana w tak przejrzysty i zaawansowany sposób na ich Kursach Linuksa to naprawdę warto na nie się zapisać.
Na zakończenie wykładów poznaliśmy alternatywny do Nagiosa system monitorowania sieci jakim jest David. Wprawdzie rozwiązanie jest w większości oparte o narzędzia OpenSourcowe to jednak w pełnym swoim działaniu jest w całości płatny.

Niestety ze względu na brak miejsc nie mogłem uczestniczyć w warsztatach, ponownie prowadzonych przez Pana Michała Karbowańczyka. Z relacji uczestników wnioskuję, że warto było być, następnym razem od razu po ujawnieniu informacji o konferencji będę się zapisywał na wszystkie warsztaty.

Dzień 3

Początek wykładów zaczął się od pokazania jak łatwo i bezproblemowo można złamać zabezpieczenia naszych routerów Wifi. Kto po wysłuchaniu i obejrzeniu prezentacji: "Jak w 30 minut włamać się do sieci Wifi" jeszcze chce mieć zabezpieczoną sieć WEPem lub też WPA-1, ten widać spał na wykładzie. Różne techniki, wybór kart wifi, oprogramowania wszystko ładnie i przyjemnie zaprezentowane. Mimo, że kolega z zaprzyjaźnionego wydziału lekko zestresowany obserwował początkowe problemy z łamaniem zabezpieczeń to jednak udało się wspólnymi siłami dokonać wyłomu.
Następnie ponownie Pan Michał Sarna z Centrum Komputerowego Politechniki Łódzkiej zaszczycił nas swoim wykładem. Tym razem zaprezentował nam możliwości jakie daje program VLC, czyli strumieniowe odtwarzanie danych. Krok po kroku mogliśmy się dowiedzieć jak z naszego tunera TV zacząć streamować w świat sygnał telewizyjny i jak możemy go łatwo oglądać na naszym sprzęcie. Może jednak dam jeszcze jedną szansę VLC i siądę porządniej do jego obsługi, a nie po pierwszych niepowodzeniach wróciłem do starego i wysłużonego Mplayer'a.
Po obejrzenu możliwości VLC przyszła pora ponownie na głównego organizatora, czyli Kamila Porembińskiego. Jego blok 3 prezentacji (niestety kolejny prelengent wypadł z planu, czyli Pan Emil Oppeln-Bronikowski) rozpoczął się od prezentacji Linuksa na wielu platformach wbudowanych. Czyli w najprostszy sposób mówiąc, gdzie to Linuks może działać i jak efektywnie. Oczywiście wszyscy stwierdziliśmy, że iPod wraz dojarką do krów (akurat w tym wypadku działała pod systemem BSD) królowały :-)
Druga prezentacja pokazała nam jak w łatwy sposób mając kilkaset zdjęć zrobić filmik, który ożywi nasze zdjątka :-) Najciekawsze z tego wszystkiego były już gotowe filmy zrobione przez Kamila.
Trzecia prezentacja, czyli "Audyty bezpieczeństwa, czyli jak ośmieszyć administratora" przedstawił nam jak za pomocą przeglądarki oglądać hasła użytkowników portali jak: webd.pl, nazwa.pl, ovh.pl, strony linii lotniczych czy też mojej starej firmy PAI (w sumie o czym już 2 lata temu mówiłem adminowi :p).
Na koniec koledzy z Koła Naukowego Koffeine zaprezentowali nam działanie Garbage Collectora w Javie i JRE. Połączone z praktycznym zastosowaniem Javy w technologiach Log4j oraz Apache Commons.

Podsumowanie

Pomimo, że konferencja nie była full free (choć 40 PLN za 3 dni konferencji i tyle samo warsztatów nie są wygórowaną ceną) jednakże prelengenci widać, że rzetelnie przygotowali się do całego spotkania, wysłuchałem naprawdę dobre prelekcje, które dały mi trochę do myślenia odnośnie systemów Open Sourcowych, ich zabezpieczeń, działania czy też ogólnego wykorzystania :-)

Pozdrawiam wszystkich uczestników, prelengentów jak i tych, którzy dzięki temu wpisowi skuszą się na następną edycję, jak również zapoznanie się z prezentacjami z tegorocznej edycji.

Fedora 9 + Skype

25 sierpnia 2008 o 23:35:34
Kategorie: Fedora Linux/Unix/Windows Sprzęt Techblog | 9 komentarzy

Słowem wstępu

Jakiś czas temu postanowiłem na swoim lapku (Dell) przenieść się z Gentoo na Fedorę (podstawowa przyczyna: przy aktualizacji systemu wszystko się wysypywało i spędzanie kolejnych 2 dni na naprawie zaczęło mnie po prostu drażnić). Oczywiście szybko ładnie pięknie poinstalowałem (w sumie nie trwało to więcej jak pół godziny), poczytałem jakie repo sobie dodać, żeby mieć dostęp do lepszego oprogramowania niż to standardowe w repo FC (Tookie dzięki za polecenie mi SMplayer'a, jest po prostu świetny do odtwarzania filmów).
No i przyszedł czas na skype'a (nie powiem, ale myślałem, że wszystko będzie gładko i przyjemnie). Niestety po instalacji okazało się, że ten głupi system korzysta z jeszcze bardziej idiotycznego serwera dźwięku (nakładka na Alsę zwana PulseAudio) co powodowało nie działanie zarówno dźwięku przychodzącego jak i wychodzącego. No to czas było zacząć działać ... Google poda Ci pomocną dłoń i jazda:

Wpierw zapiszmy się do grupy

Otóż wpierw znalazłem info, że warto byłoby się zapisać do grupy pulseaudio:

1. Wchodzimy w "System" -> "Administracja" -> "Użytkownicy i grupy".
2. Po podaniu hasła na roota, wybieramy z listy naszego użytkownika i klikamy u góry "Właściwości".
3. W nowootwartym okienku wybieramy zakładkę "Grupy" i tam dodajemy się do grup: pulse, pulse-access, pulse-rt.
4. Potwierdzamy zmiany przez "Ok" i wychodzimy z panelu zarządzania użytkownikami.

Poprawmy PulseAudio

Wprawdzie zrobiłem to z automatu nie patrząc jak działa mi dźwięk, czy nie harczy, zrywa czy piszczy, ale wolałem nie ryzykować uszkodzenia słuchu osoby, na której testowałem działanie skype'a ;]

1. Wchodzimy do konsoli, następnie "$ su -" i jesteśmy na rócie.
2. "# vi /etc/pulse/daemon.conf" i poprawiamy wpisy:
high-priority = yes
nice-level = -11
realtime-scheduling = yes
realtime-priority = 5
resample-method = src-sinc-best-quality

3. Zapisujemy i przelogowujemy się w systemie.

Poprawmy Ustawienia Dźwięku

Coś o czym zapomniałem i coś co ostatecznie spowodowało, że skype zaczął działać poprawnie z nagrywaniem.

1. Wchodzimy do ustawień mixera (prawy górny róg, ikona głośnika, "Otwórz regulację głośności").
2. Wybieramy "Plik" -> "Zmień urządzenie" i szukamy ustawień od mikrofonu (szukać tych zaczynających się od "Capture: Alsa PCM ...") i zaznaczamy. Powinno nam automatycznie zmienić w okienku możliwości ustawień.
3. Na dole odznaczamy wyciszenie, potem obok klikamy w ikonkę korzystania z kanału "Master" i podgłaśniamy suwakami do połowy nasz mikrofonik.
4. Wychodzimy ładnie zapisując tym samym ustawienia.

Instalujemy Skype'a

Tutaj małe probemy od początku. Bo niestety, ale nie ma ani w oficjalnych, ani nieoficjalnych repo Skype'a więc pozostaje jedynie ściągnąć RPMkę i ręcznię ją zainstalować. Niestety to też nie jest takie proste, więc pomogę jak mogę ;-)

1. Wchodzimy na stronę Skype'a (www.skype.com), wchodzimy w "Download", tam wybieramy paczkę dla Fedory Core 7 (w sumie niezależnie czy wybierzemy FC7 czy FC5 i tak ściąga tą samą RPMkę).
2. "$ su -", następnie "# mv /home/greyer/Pobrane/skype.rpm /root/", dzięki czemu mamy RPMkę pod nosem.
3. "# yum localinstall skype.rpm" i tutaj się pojawił problem, bo niestety, ale brak jest klucza GPG dla tej RPMki. Także obejście tego następuje poprzez dodanie opcji --nogpg na końcu, ew. jeszcze --force jakby ciągle nie chciało:
"# yum localinstall skype.rpm --nogpg".
4. Poczekać chwileczkę i Skype już poprawnie zainstalowany jest w naszym systemie :-)

Czas na naszego bohatera, czyli SKYPE

No tutaj musiałem trochę pokombinować, ale się udało wszystko poprawnie ustawić :-)

1. Klikamy "Aplikacje" -> "Internet" -> "Skype".
2. Logujemy się na swoje konto.
3. Wchodzimy w "Opcje" (skrót Ctrl+O), szukamy pozycji "Urządzenia dźwiękowe".
4. Na stronie którą znalazłem, polecono ustawić Mikrofon na naszą kartę (w moim wypadku HDA Intel (hw:intel,0), a resztę na pulse. Niestety w moim przypadku powodowało to niemożność odtwarzania (test w postaci przycisku "Wykonaj rozmowę testową" miłym kobiecym głosikiem pozwala przetestować ustawienia), więc pozostałe również wybrałem jak mikrofon i voile'a, czyli wszystko działa jak należy :-)
5. Pozostaje zapisać ustawienia i cieszyć się nowym Skype pod FC9 ;-)

Pozdrawiam i dziękuję następującym osobom:
- o.mever z www.howtoforge.com za jego poradnik początkowy
- dolgo, za to, iż twierdził, że mi się nie uda, a jednak udało :p
- #fedora.pl za pomoc z instalacją RPMki
- Leszka za to, że zechciał robić za tester działania Skype'a ;-)

Przepraszam za błędną nazwę dystrybucji :p

Reklama


Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Licencja treści: CC BY-NC | Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑
Hosted by Szary.org.